Hejjoł ; D
O 20 wróciłam ze Skibna . Mandarynki, mandarynki wszędzie. Czuć już ten świąteczny klimat xd Niedługo prezenty, Sylwester, Nowy Rok i 2014 . Jak to szybko zleciało ; __ ; No nic... Zdarza się xd Teraz wierszyk i do spania ; *
Na prawdę jest ciężko, nie raz nie daję rady. Wiedziałem że świat ma wady, ale bez przesady. Nie oczekuję obietnic, ale chciałbym zaufać. Serce które chciało kochać, umarło z miłości... Odezwij się czasami i powiedz co się kurwa z nami stało. Cierpimy nadal, prawdziwi przyjaciele nie istnieją. To wszystko jest takie sztuczne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz