czwartek, 30 stycznia 2014

Hejj xD

Coś mi się przez 2 dni internet mulił z resztą nie pierwszy raz, ale dzisiaj już jestem xD Na początek piąteczka z polskiego (na nowy semestr już xd) ^^, kolega mnie wkurzył, zebranie w szkole+wygłupy z dziewczynami, "impreza" w klasie z Plebsami xD, "Straszny korytarz"+dzwonie do wszystkich<3 i stypendium ; 3  Poza tym Kaśka dobija mnie swym szczęściem ; D Ale długo to nie  potrwa ; D (Nie myślcie sobie, że jestem jakimś potworem czy coś xD) No i łapcie coś na noc ; *

Po raz pierwszy od tych wszystkich tygodni zadzwoniłam do niego. Zadzwoniłam i kiedy tylko usłyszałam jego głos nie wiedziałam co powiedzieć więc się wyłączyłam. Kolejny raz schrzaniłam wszystko. 

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Cześć .

Poniedziałek, tyle miesięcy zleciało, tyle wyświetleń, dziękuję ; * Bez Was wszystkich ten blog już dawno by nie istniał. <3 Dzisiaj na laserze byłam (z tym kolanem) i boli bardziej niż przed ; ( Ale może w końcu będzie dobrze. Historyjka będzie krótka i przepraszam za to. Ale mogę napisać o tym samym, ale bardziej wtedy to rozwinę, bo jest krótka. No dobranoc ; *

Zwykły chłopak, który prawie całe życie spędził w internecie. Prowadził bloga z pewną dziewczyną. Pisali do siebie, ale tylko i wyłącznie o sprawach dotyczących bloga. Od jakiegoś czasu zaczęli się bardziej dogadywać. Pytali  co   u siebie,  interesowali się nawzajem swoim życiem, a nie tylko blogiem. Dziewczynie się  to podobało, bo w końcu ktoś się nią zaczął interesować. Mówił, że ma na imię Paweł, że jest z Krakowa, a ona, że Paulina i jest z   Warszawy. Któregoś dnia słuchając przygnębiających piosenek przypadkowo znalazła jego Facebooka na którym było jego zdjęcie, ale pisała, ze ma na imię Marcin. Wysłała mu to, ale była na tyle wkurzona, że nie uważała jakie słowa pisze. On był spokojny bo nie chciał robić jakiejś wielkiej awantury. Najpierw mówił, że kolega założył mu to konto, ale potem się jednak przyznał, że jest Marcinem. Paulinie było bardzo przykro, ponieważ tak ważna osoba w jej życiu okłamała ją. Wiedziała, że to jest głupie bo zna go tylko przez internet, ale kochała go. Kochała go nie wie jak i jak kogo. On nagle zrobił sobie miesiąc wolnego i po prostu odszedł. Dziewczyna nie wytrzymała bez niego dnia dlatego po prostu się pocięła... Teraz już jej nie ma z nami, a on nawet nie orientuje się, że Pauliny nie ma na tym świecie. 

niedziela, 26 stycznia 2014

Hejoo ; )

Dzień kijowy. Obraz jutro do szkoły zanieść muszę, a potem do lekarza. Kilka tumblri (czy jakoś tak xD) przejrzanych i od razu większy dół : ) Stwierdziłam, że historyjka będzie jutro, ponieważ "rocznica" xD i wgl także przepraszam.  Żeby nie przeciągać pa.

Spróbuj powiedzieć słowo nie raniąc przy tym nikogo.  


sobota, 25 stycznia 2014

Hejj ; p

No a więc tak. Dzień taki se o. Obraz naszkicowany w pół godziny, potem Skibno i znowu obraz. Jutro trzeba dokańczać. ; 3 Opowiadanie zacznę dzisiaj, ale podejrzewam, że będzie jutro bo naprawdę ostatnio mam wszystko na  głowie. Przepraszam, ale sami wiecie, a może nie jak trudno jest powiązać koniec z końcem. Więc dobranoc. 

Can you feel me heart.<3

piątek, 24 stycznia 2014

Cześć ^^

Dzień super, dyskoteka udana, u Kasi jednak byłam ^^ Kocham Cię taag ; * Hanka za sprawą moich gróźb przyszła ; D Teraz czekamy na następny piątek xD Teraz szkicować obraz i pomalować przez 2 dni xD Tak mało czasu, a tak dużo roboty xD No to paa ; *

Wyjebane po całości, ze smutku i ze złości. 

czwartek, 23 stycznia 2014

Siemanko. 

Jutro "dyskoteka" w szkole, a dzisiejszy dzień jak nigdy lajtowy. Na dwóch godzinach polskiego film, W-F wolny, na religii film, na matematyce niestety klasówka no i na plastyce koncert. Zajebiście grali, śpiewali i wgl xD Kathrina znowu chora, możliwe że do niej nie pojadę ; ( Ale będą inne razy. NO to dobranoc ; *

Mówicie wszyscy "Zapomnij o nim...", ale to nie jest takie proste jakie mogłoby się wydawać. Wszystko mi o tobie przypomina. Wszędzie jest napisane twoje imię. Nieraz na ulicy wydawało mi się, że idziesz po drugiej stronie, a ja głupia gapiłam się w nicość. Tak strasznie za nim tęsknie, a wy tak po prostu każecie mi o nim zapomnieć ?! Kim wy jesteście...?

środa, 22 stycznia 2014

Cześć : D

Nie poszłam do szkoły bo źle się czułam i nagle się dowiaduje, że dzisiaj zdjęcia były, klasówka z angielskiego i jutro poprawa klasówki z matmy... Ale opłacało się xD W piątek jak wcześniej wspominałam dyskoteka w szkole i o 15 do Kasi ^^ No to ja zmykam się matematyki uczyć ; ____ ;

Wszystko to co jest, co istnieje w jakikolwiek sposób, przypomina mi o Tobie. A to tak kurewsko boli nie rozumiesz? 

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Siemanko ; *

Może jutro dodam zdjęcie efektu końcowego obrazu, który według mnie  wyszedł śliczne xD 19 tygodni za nami ^^ 1675 wyświetleń, 4 obserwatorów i normalnie kocham Was ; ** Historyjka myślę, że będzie w sobotę, a jeśli nie... Nie, jednak musi być xD Zwolnienie z W-F'u do końca lutego, jutro zawody, a ja niestety nie jadę ; ( W piątek balanga w szkole, a potem u Kathriny z Hankosem ; ** No to do jutra <3

"Co było się skończyło i chociaż było miło, wzmocniło nie zabiło, to była głupia miłość."


niedziela, 19 stycznia 2014

Cześć ; (

Przepraszam bardzo, że nie było mnie przez dwa dni, ale nie mam teraz czasu ; ( Opowiadania w tym tygodniu nie było i za to też przepraszam, ale po prostu zabiegany tydzień. Zwolnienie z W-F'u  do końca lutego. W następnym tygodniu na pewno będzie jakaś historyjka, ale teraz nie było bo na prawdę nie miałam czasu. Jeszcze teraz piszę  coś na polski. Do jutra.

Tak, zrobiłam źle za to też przepraszam. Chciałam dobrze na ale cóż... Za co bym się nie zabrała- wszystko się chrzani. Może zostawię to w cholerę i pójdę za wami.

czwartek, 16 stycznia 2014

Hej ^^

Obraz nareszcie skończony xD Jeszcze tylko poprawić drobne szczegóły i git ^^ We wtorek jak mi się uda zrobić wyraźne, ładne zdjęcie to dodam  efekt końcowy. Jutro do lekarza z kolanem ; / Poza tym jak już mówiłam opowiadanie będzie prawdopodobnie w  sobotę. Na lekcjach jak nigdy luz, odpały na "plastyce" z Kaśką, Hanką, Izą i Piotrkiem ; D No to do jutra? I dobranoc ; )

N- nagły
U- upadek
D- dobrej
A- atmosfery. 

środa, 15 stycznia 2014

Cześć xD

Tag, no więc w poniedziałek było 18 tygodni, dziękuję jak zawszę ; * Tylee wyświetleń, że omygy normalnie xD Dokładnie to 1627 <3 Opowiadanie będzie zapewne w sobotę, bo teraz szkoła, dużo zadają, oceny wystawiają (zrymowałam ; D) i wgl ; ) Zdjęcie mojego (pierwszego zaznaczam) obrazu macie na dole. Wiem, że mi nie wyszedł, ale pani się podoba xD No to proszę <33 Na żywo jest o wiele ładniejszy, a za zdjęcie przepraszam bo nie wyraźne...


Tamte dni, otworzyły Tobie drzwi, do przyszłości snu.  
Kolorowy świat ujrzały twe cudne oczęta. Bądź spokojny, nie zapomnę o Tobie nigdy. 

wtorek, 14 stycznia 2014

Siemson xD

Nie wiem czy kiedyś wspominałam, że maluję obraz na plastyce. xD Więc mówię, że tło mam już zrobione, a dlatego, że jest to mój pierwszy obraz nie wyszedł mi za specjalnie. Jutro postaram się wstawić zdjęcie mojego obrazu. Dzisiaj zastępstwo na polskim z praktykantką. Fajna jest, ale niestety nie będzie uczyć w naszej szkole ; c Wczoraj było nwm ile już tygodni, ale w sobotę wszystko napiszę, bo nie mam teraz czasu. No to ja już znikam. Papa ; *

Nie opuszczaj mnie
Nie mów, że to koniec
Bo to mogłoby mnie posłać na dno
Pod ziemię
Nie mów tych słów
Chcę żyć, lecz twoje słowa mogą zabić
Tylko Ty możesz posłać mnie na dno...<3

Sytuacja w której mnie postawiłeś, zabija mnie wiesz?

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Hej ; *

Dzisiaj bardzo krótko, bo muszę już lapka zamykać. Jutro zawody w szkole w ręczną. Myślę, że wygramy xd i kończę papa ; D

To, czego nie damy radę osobno
Damy radę razem
Do tego nie potrzebujemy żadnej broni
Nasza broń nazywa się naszym zrozumieniem
I to, czego nie damy radę osobno,
Potem damy radę razem
Tylko musimy być cierpliwi
Potem to nie będzie trwało dłużej.

sobota, 11 stycznia 2014

Cześć. 

Dzisiaj byłam wkurzona (ładnie mówiąc) maksymalnie. To przechodzi już wszelkie granice. Myślę, że wyjaśni się ta sytuacja z pewną osobą. Słucham smutnych piosenek, piszę na GG jak zawsze i przeglądam zdjęcia ale okey. Do potem.

-Kochasz kogoś?
-Tak kocham. Ale co z tego? Jak ta osoba ma mnie głęboko w dupie? Co z tego, ze ryczę jak głupia, nie mogą spać, chodzę jak jakaś pojebana i ni mogą znaleźć sobie miejsca...? Rzygam już tymi motylkami w brzuchu, wkurwiają mnie za każdym razem jak o nim pomyślę. Najchętniej usnęłabym i już nigdy się nie obudziła...

piątek, 10 stycznia 2014

Hejjeczka ; D

Zemsta jest suuodka ; 3 Paula i Kasia mistrzyni ciętej riposty xD Sprawa przez aska i GG tłumaczona ze "znajomą". Z Kathriną skajpajujemy xD Nie dam jej się skupić na rozdziale, o nie ; D W zawodach II miejsce. Hokej jednak udany ^^ Nwm skąd ludzie mają moje GG ; ____ ; Tyyle osób do mnie pisze o jednego człowieka ; 3 NO to nie zanudzam ; *

Obok jesteś wciąż i nie ma Cię. Nie potrafisz wprost nie kochać mnie. Może to nie nam pisana jest, taka miłość aż po życia kres...

czwartek, 9 stycznia 2014

Cześć ; )

Dzień okey, jutro znowu na zawody... Do Sławna w hokeja. ; ___ ; No ale poza tym konferencja na GG z Paulą i Kasią zajebista xD Je lecę się szykować, spakować torbę, jutro 0 książek <3 No to paa xd

Wiem, że jesteś z nią, ale piszesz do mnie bardziej czule niż do niej. Wiem, że ją zdradzasz, ale ona tego nie wie. Może najwyższy czas ujawnić prawdę ? 

środa, 8 stycznia 2014

Siemanko ; )

Dzisiaj z każdego przedmiotu kartkówka. No ale  dobrze, że przynajmniej z angielskiego odwołana. Jutro omawiamy lekturę ; ___ ; Dobra, ja lecę, paa ; *

Nie interesuje mnie wiadomość o tym, że mnie zdradzasz. Ważne, że jesteś mój, a to że to tamta Ci się podoba, nie zmienia faktu, że nie istnieję. 

wtorek, 7 stycznia 2014

No hejoł ^^

Pierwszy dzień szkoły, może być. Trochę dużo zadane z przyrody jak po wolnym, no ale jakoś się zniesie xD. Myślę, że wczorajsze opowiadanie się podobało ; 3 Było dosyć długie ; D No i zapraszam na mojego drugiego bloga, rozdział pierwszy pojawi się niedługo BLOG KLIK <3. No i do jutra ; *

-Co się stanie jak potłuczesz szklankę? 
-Potłucze się.
-A czy jak ją przeprosisz będzie cała?
-Nie. 
-Tak samo jest z nią. Wytłumaczyliście to sobie, ale nie jest jeszcze gotowa, żeby Ci zaufać bo twierdzi, ze to twoja wina, więc unika rozmów. To może być stan przejściowy, ale może trwać zawsze. 

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Poniedziałek ; (

Tak, a wiec już poniedziałek jutro niestety do szkoły. Lekcje odrobione, spakowana, jeszcze tylko muszę lekturę zacząć czytać. A poza tym wszystko git. Opowiadanie już gotowe.Proszę:

Luiza była ładną blond-włosą nastolatką, która uczyła się w szkole muzycznej. Nie miała zbyt wiele znajomych, ale jedną najważniejszą przyjaciółkę- Natalie. Znały się od małego, chodziły nawet do tej samej szkoły. Pewnego dnia do ich klasy przyszedł nowy uczeń. Nazywał się Adam. Luiza kiedy tylko zobaczyła nastolatka otwierającego drzwi szarpnęła Natalie za rękę wpatrując się w niego.
-Natala widzisz to co ja ?- zapytała podekscytowana Luiza.

-To ja jakiś nowy chłopak doszedł do naszej klasy. -odpowiedziała znudzona, wyrwana z rozmowy ze znajomymi Natalia.
-Jest całkiem słodki- pomyślała Luiza patrząc się na witającego się Adama z kolegami z klasy uśmiechając się sama do siebie. Nagle... podszedł do niej. Udawała obojętną, bo nie chciała wzbudzić podejrzeń.
-Cześć jestem Adam -uśmiechnął się do niej. 
-No hej jestem Luiza -odpowiedziała nastolatka odwzajemniając uśmiech, bo pomyślała, że warto przywitać miło nowego w klasie. 
-Kiedy pierwsza próba? 
-Zaraz zaczynamy- powiedziała Luiza. Za chwilę przyszedł nauczyciel i zaczęli. Najpierw się rozśpiewali, klasyczne ćwiczenia, a potem śpiewali. Na pierwszy ogień poszła Natalia. Ma śliczny głos więc Adam słuchał jej z zachwytem. 
-Ta dziewczyna ma naprawdę ładny głos- powiedział do stojącej obok niego Luizy.
-Tak. Bardzo ładny. -odpowiedziała zazdrosna dziewczyna. Zaraz po Nati weszła ona. Kiedy usłyszała muzykę, zaczęła śpiewać. Jej głos był niebiański, ale akurat w tym dniu nie śpiewała tak cudownie tylko dla siebie. Chciała przypodobać się nowemu chłopakowi w klasie.  Kiedy zobaczyła, że Adam rozmawia z jej najlepszą przyjaciółką zdenerwowała się. Zaśpiewała z takimi emocjami  jak nigdy. Po zakończonej piosence nauczyciel nie mógł przestać jej wychwalać. Jednak ona była przejęta tylko Adamem i Nati. Podeszła do nich szybkim krokiem.
-No hej o czym gadacie? -zapytała z fałszywym uśmiechem.
-Wiesz, że to mój przyjaciel ze starej szkoły? -odpowiedziała ucieszona Natalia. 
-Oo. Fajnie wiedzieć. -powiedziała i odeszła. Na koniec dnia była już zmęczona tym wszystkim. Tym ciągłym smutkiem spowodowanym widokiem obojga przyjaciół ze starej szkoły dogadujących się tak dobrze. Przez cały dzień Natalia rozmawiała tylko z Adamem. Poszła wiec do domu. Wieczorem dosyć wcześnie położyła się spać. Rano wstała, ale nadal dręczyło ją to, że oni tak świetnie się dogadują. Ogarnęła się, zjadła śniadanie i poszła do szkoły. Idąc zobaczyła w parku spacerujących za rękę Natalię i Adama. Zwolniła trochę patrząc się na nich i nagle... pocałowali się. Luiza rozpłakała się i pobiegła szybko do szkoły. Idąc przez szkolny hol miała spuszczoną głowę, bo nie chciała żeby ktoś zauważył  jak łzy spływają jej po policzkach. Otarła się w biegu i przekroczyła próg klasy. Udawała szczęśliwą, choć wcale taka nie była. Zaraz za nią weszli oni. Podeszli do niej i Natalia oznajmiła:
-Cześć Luiza. Chcielibyśmy Ci powiedzieć że jesteśmy razem. Uznaliśmy, że powinnaś wiedzieć. 
-Oo. Szczęścia wam życzę. -powiedziała z uśmiechem, ale w środku aż pękała z zazdrości. Spędzała z przyjaciółką bardzo wiele czasu, ale jak ja teraz przyjaciółką nazwać? Mijały kolejne dni, a Luiza była sama. Miała jedynie koleżanki z którymi pogadała sobie na przerwach. Codziennie idąc do szkoły widziała dwójkę przyjaciół, a teraz parę. Nigdy się z tym nie pogodziła. Zawsze będzie czuła uraz i pustkę po tym.

niedziela, 5 stycznia 2014

Niedziela ; ___ ;

No właśnie. Za 2 dni do szkoły ; c Czy wam też nie chce się iść ? No nie ważne... W Ameryce tragiczna zima, ale mam nadzieje, że do nas nie dojdzie ; / Chyba zaraz kolacja i hamburgery ; D No to je lecę bo jeszcze muszę napisać prolog na drugiego bloga ; 3 Do potem  xd

"Nie chcę, żeby na moim pogrzebie płakali rozrzuć tylko kolorowe tulipany, tulipany Jeżeli umrę z nic, za nicy, albo za plany- rozrzuć tulipany"



sobota, 4 stycznia 2014

Siemanko xD

Już sobota ; ___ ; I we wtorek do szkoły... Nie będę się użalać xD Zaciesz od dwóch dni, ale spoko. Byłam w Skibnie, i w Biedronce i nakupiliśmy tyyyle bułek i kotletów do hamburgerów na jutro na kolacje xd Więc będę najedzona; D Teraz se piję herbatę i podjadam krakersy xd No to do jutra ; )


"Don't make me sad, don't make me cry
Sometimes love is not enough
And the road gets tough
I don't know why
Keep making me laugh, let's go get high
The road is long, we carry on
Try to have fun in the meantime"






piątek, 3 stycznia 2014

Piątunio ! ^^

Piątek i już jutro (za kilka godzin) sobota... I we wtorek do szkoły ; c I znowu się zacznie: lekcje do domu, brak czasu na bloga, ogólnie brak czasu... Cieszmy się chwilami wolności ; D No i trzymajcie xD

Spełniaj swoje marzenia. Tylko one się liczą w życiu. Żyj marzeniami. Tylko to się dzisiaj liczy.



czwartek, 2 stycznia 2014

Hejson xd

Omygy już 2 styczeń ; x a 7 do szkoły ; ___ ; Tak bardzo mi się nie chce iść, no ale trzeba... W łazience jest mysz, a tacie nie chciało się szukać łapki, więc wpuścił kota do łazienki... Może to jest dziwne, ale kot jest bardziej skuteczny, niż łapka (a przynajmniej mój kot ^^) No to ja lecę xd 

-Jakie jest twoje postanowienie noworoczne ? 
-Wyznać miłość komuś kogo od dawna kocham.
-A kim jest ta osoba? 
-Tobą...

środa, 1 stycznia 2014

Dobry wieczór xd

Miałam wczoraj wieczorem dodać post, ale już mi się nie chciało. No no no... na lapku do 7, potem se muzyki słuchałam na telefonie, i tak bardzo nie mogłam usnąć ; ___ ; No ale jakoś o 9 nad ranem zasnęłam i spałam do 12. Potem Koszalin i lapek. Więc pierwszy dzień w nowym roku rozpoczął się tak samo jak inne xd No i w końcu proszę xd

"Zapytaj mnie ile jeszcze serc po drodze będę łamać, nie chcę tego lecz, zgubiłaś mnie, nauczyłaś chcieć tego czego nigdy nie powinienem mieć."