sobota, 1 marca 2014

Sobota xD

Inni mają koniec ferii, a inni weekend. Historyjkę macie niżej xD Wczoraj nie zdążyłam opublikować, bo  laptop mi się coś ostatnio muli ; / Na dzisiaj tyle xD

Iza- ładna, zgrabna blondynka o niebieskich oczach i Daniel- przystojny, wysportowany, ciemnowłosy chłopak. Było lato. Jak co wieczór para nastolatków wybrała się na spacer. Byli ze sobą aż 10 miesięcy, pomimo tego, że byli młodzi, wiedzieli że są sobie przeznaczeni. Mieszkali niedaleko siebie w tej samej wiosce.  Codziennie mówili sobie jak bardzo się kochają. Inni mogli im tylko pozazdrościć. Ich miłość rosła z dnia na dzień. Chłopak bardzo dobrze grał w piłkę nożną i dlatego też jeździł na treningi do miasta oddalonego od jego wioski o 50 kilometrów. Radził sobie dobrze. Pogodził  szkołę, treningi i spotkania ze swoją najukochańszą dziewczyną, jednak po pewnym czasie wszystko się zmieniło. Daniel coraz rzadziej widywał się z Izą. Pomimo tego, że pisali ze sobą codziennie nie widzieli się tak często jak wcześniej. Daniela coraz częściej nie było w domu. Iza po jakimś czasie przyzwyczaiła się do tego. Nie zwracała już uwagi na to, że jej chłopaka nie ma i się z nim nie widzi. Zdecydowanie wystarczyło jej pisanie z nim. Daniel tęsknił za nią, myślał, zastanawiał się co właśnie robi. Kiedy w końcu przyjechał do domu na dłużej niż dwa dni czy tydzień. Przyjechał na miesiąc. Iza nie odbierała  od niego  telefonu więc pomyślał, że pójdzie do ich ulubionego miejsca w parku. Szedł tam z przekonaniem że Iza tam jest, że pamięta o nim, że wszystko będzie jak  wcześniej. I rzeczywiście... Iza była tam, ale nie sama. Koło niej na ławce siedział Wojtek- przyjaciel Daniela z klubu w którym grał. Znali się od piaskownicy. Dwaj najlepsi kumple, którzy ufali sobie i o wszystkim mówili. Daniel zobaczył Izę i Wojtka całujących się. Puściły mu nerwy. Podbiegł do nich i ze złości oderwał Wojtka od swojej dziewczyny.
-Powaliło Was?! -krzyknął Daniel.
-Co Ty tutaj robisz? -zapytała Iza,która na początku mało ogarniała co się właśnie dzieje.
-Jak to co? Przyjechałem. Nie odbierałaś ode mnie telefonów więc przyszedłem do NASZEGO ulubionego miejsca! -podkreślił wściekły chłopak.
-Daniel uspokój się, wszystko Ci wyjaśnimy. -odpowiedział spokojnie Wojtek.
-Tu nie ma nic do wyjaśniania! Zdradziliście mnie i tyle!
-Ale Daniel... -nie dokończyła dziewczyna, ponieważ chłopak odbiegł. Iza rozpłakała się, siedziała na ławce do późnego wieczora, a Wojtek bez słowa pocieszenia poszedł do domu. Iza próbowała nie raz tłumaczyć Danielowi całą tą sytuację, ale on nawet nie chciał jej słuchać. Dziewczyna załamała się. Daniel po zerwaniu nie mógł o niej zapomnieć, wciąż coś do siebie czuli. Pewnego dnia Iza biegła za Danielem, ponieważ kochała go nad życie, chciała wytłumaczyć, że to Wojtek ściągnął ją do parku i on ją na siłę pocałował. Była już  niedaleko krzyknęła "Daniel poczekaj" i wtedy chłopak się odwrócił. Dziewczyna biegnąc przewróciła się na jezdni, z dala jechał samochód. Daniel biegnąc w stronę Izy był wystraszony. Szybko ją podniósł i i zbiegli na bok. Ledwo co zdążył, gdyby się  nie odwrócił nie wiadomo co by się stało. Dziewczyna cała we łzach rzuciła się na swojego chłopaka. Nie mogła wypuścić go z objęć. On również ją przytulił, po chwili... Pocałowali się. Uczucia odżyły, Iza powiedziała mu wtedy całą prawdę jak to było. Przeprosili się i przyrzekli, że już zawsze będą razem. Z Wojtkiem nie utrzymywali żadnych kontaktów, nie chcieli go znać. Wszystko dobrze się układało i byli już szczęśliwi, nikt ich nigdy nie rozdzieli.



czwartek, 27 lutego 2014

Siemsonki xD

Miałam napisać o poniedziałku... Po części zrobię to teraz, wiec dziękuję, za obserwację, za to, że wchodzicie na mojego bloga i oczywiście o ile się nie mylę  pykło se już 24 tygodnie ^^ Jesteście cudowni ♥  No a dzisiaj Koszalin, Sławno, Słupsk. Zmęczona tak bardzo ; ____ ; I nie wiem czy zdążę napisać historyjkę. Jak nie dodam ją jutro. xD

Nie śpię bo płaczę. Płaczę bo boli. Boli bo tęsknię. Tęsknię bo Cię nie ma. Nie ma, bo pozwoliłam odejść. Pozwoliłam odejść, bo musiałam. 

środa, 26 lutego 2014

Hejj ; )

A więc jestem. Jutro napiszę wszystko co i jak, napiszę o poniedziałku i wgl opowiadanie. Dzisiaj jestem strasznie zmęczona, ponieważ wstałam o 7:45 i oglądałam "Dzień dobry TVN", bo Saszan dzisiaj była ^^ i tak do 11 pooglądałam właśnie to xD Potem obiad i o 14 do Darłowa i Sławna. Wróciłam jakoś o 18:30 coś takiego, jeszcze później pomagałam smażyć chrusty.xD Dzień jakoś zleciał, a teraz jestem w domu, siedzę sobie i prawie zasypiam ;) Wiec będę kończyć i do jutra <3

-Wiedz, że jak wszyscy inni mieli Cię w dupie, to ja jedyna zastanawiałam się co z Tobą jest.
-Dziwne. I tu się pojawia pytanie "Dlaczego"?
-Dlaczego? Sama nie wiem. Może dlatego, że byłam tak głupia i brakowało mi osoby, która wszystkich oszukała?
-Racja. Faktycznie jesteś głupia, że może Ci być mnie szkoda. Że tęsknisz. Że myślisz o mnie, bo tak być raczej nie powinno. 
-No właśnie. Nie powinno. To głupie tęsknić za osobą która oszukała wszystkich. Tęsknić za kimś, kto podawał się za zupełnie inną osobę. Myśleć co się dzieje z kimś kto miał Cię w dupie. Tak, to chore, wiem... Ale sama nie wiem co mi było.


sobota, 22 lutego 2014

Cześć !

Nie było mnie aż 3 dni, nie wiem czy Was to obchodzi czy nie, ale przepraszam za nieobecność. Miałam dużo obowiązków i wgl. Opowiadanie będzie w czwartek, więc musicie jeszcze jakoś wytrzymać. Chciałam też oznajmić, że ponieważ mam ferie, a też mi się coś należy będę dodawać posty co 2-3 dni, jakoś tak. Myślę, że mnie rozumiecie. 

"Okres dzieciństwa nie trwa od momentu narodzin do chwili osiągnięcia pewnego wieku. Nie jest tak, że dziecko dorasta i odkłada na bok swoje dziecięce sprawy. Dzieciństwo to królestwo w którym nikt nie umiera." 

wtorek, 18 lutego 2014

Hej : )

Nie było mnie znowu bo byłam chora xD Jutro do Kaśki (najprawdopodobniej xD). A w poniedziałek było se 23 tygodnie, czyli 5 miesięcy (jakoś tak ; p), 1997 wyświetleń, 140 postów no i 4 obserwatorów ! Dziękuję Wam wszystkim za to, że chce wam się wgl czytać mojego bloga, że jesteście cierpliwi i czekacie na te opowiadania i wgl dziękuję Wam za wszystko ! <3 A opowiadanie będzie w tygodniu. Wybaczcie ; *

Serca dwa połączyło przeznaczenie. To wszystko było jak ich najskrytsze marzenie. Złe słowa wypowiedziane przez niego, dziewczyna zraniona, nie chciała niczego. Nie chciała pomocy, nie chciała rozmowy... Starczyła żyletka, przyjaciółka tępa. Rozwiązała problemy, a dziewczyny już nie ma. Pływa po morzu snu wiecznego śniąc właśnie o nim, o chłopaku bez serca. 

niedziela, 16 lutego 2014

Ferie ^^

Poza feriami przepraszam za moją nieobecność. No to tak, w piątek była se u Kaśki nasza Paulinka, która przyjechała z Białegostoku aż do Koszalina specjalnie dla nas (Kaśki i mnie xD) <3 Kocham Cię i wpadaj częściej ; * No, w sobotę smutanko, dzisiaj niedziela. Wszyscy w domu chorzy ; ____ ; Jedyna zdrowa usługuję wszystkim wkoło. Późno jest, pa ; *

Po lewej Paulina, po prawej Kasia, po środku brzydka se ja xD

Czasami ludzie poznani w internecie są lepszymi przyjaciółmi niż Ci których masz na co dzień.

ASK 

czwartek, 13 lutego 2014

Jutro piąteczek ^^

Hej, hej ;d No więc, Paula już w Koszalinie, juro do Kaśki, zdjęcia w szkole i wgl xD Tak jakoś wyszło, że w PONIEDZIAŁEK było (o ile dobrze naliczyłam) 22 tygodnie i jakoś tak 1920 wyświetleń? No jakoś tak, także dziękuję, bo to znaczy dla mnie bardzo wiele <3 Opowiadanie chyba w sobotę. Ja zmykam (i przepraszam za 2 dni nieobecności) paa ; *

Muszę wzlecieć ponad chmury, aby zobaczyć swój wymarzony ląd. Muszę zapaść w głęboki sen, aby odnaleźć swój raj.